';

Kamila Romańczuk jest z nami już 5 lat!

kamila romanczuk masazysta skarzysko

Kamila Romańczuk już od pięciu lat prowadzi gabinet rehabilitacji, fizjoterapii i masażu w Akademii Holistycznej.

Kamila wspomina ten czas, a my cieszymy się, że jest z nami. Liczymy, że kolejne lata będą równie, a nawet bardziej owocne.

Wszystkiego najlepszego Kamilo! Życzymy Ci dalszego rozwoju zawodowego i satysfakcji z wykonywanej pracy!

Tak Kamila wspomina mijające pięć lat:

Dokładnie 5 lat temu przyjęłam na rehabilitację swojego pierwszego pacjenta w Akademii Holistycznej (de facto współpracujemy do dziś). I osoba dokładnie wie, jak dojrzewałam jako terapeuta. Do dziś wspominamy naszą pierwszą rozmowę, której wątek kręcił się wokół tego czy starczy mi sił, chęci i motywacji, żeby dojść do tego miejsca w którym chcę się znaleźć. Na szczęście jestem w odpowiednim miejscu z odpowiednimi ludźmi i o to się nie martwię, choć czasami sił brakuje.

Dziękuję wszystkim moim klientom za zaufanie i oby udało się przetrwać kolejne 5 lat.

I jeszcze kilka pytań, na które odpowiedziała:

Dlaczego wybrałaś taki zawód?

Od zawsze interesowały mnie biologia, anatomia i fizjologia człowieka oraz medycyna.  Z tego co opowiadają mi bliscy, już w wieku 5 lat po swojemu ich masowałam i od początku mojej nauki w podstawówce powtarzałam, że będę w przyszłości fizjoterapeutą. Wybrałam ten zawód, bo lubię pomagać ludziom, lubię ruch, działanie.

Jak możesz podsumować minione 5 lat w Akademii Holistycznej?

Zdecydowanie jest inaczej, niż myślałam – oczywiście na plus. Nie ukrywam, że początkowo traktowałam Akademię Holistyczną jako przystanek. Moje podejście zmieniało się sukcesywnie. Tak naprawdę po 5 miesiącach uznałam, że warto wejść w ten projekt.

Zobaczyłam, że oprócz siłowni i zajęć grupowych, Brunon faktycznie stawia na zdrowie. Na pewno od samego początku podobało mi się to, że Akademię tworzy grupa ludzi z pasją, którzy są otwarci dla wszystkich. Kto mnie zna, wie, że mimo to, że wykonuje pracę indywidualną, to raczej jestem osobą stadną. Potrzebuję grupy do lepszego funkcjonowania.

Jak zmieniałaś się jako rehabilitant w tym czasie?

Na tę chwilę wszystkich szkoleń odbywałam 28 z różnej tematyki. Warto zwrócić uwagę, że aż w 24 szkoleniach uczestniczyłam już jako pracownik Akademii. Dzięki tym szkoleniom, razem z Akademią mogliśmy rozszerzyć ofertę m.in. o rehabilitację niemowląt i dzieci, kobiet w ciąży/po ciąży czy też wspomagać się różnymi narzędziami popularnymi na tą chwilę w rehabilitacji.

Sukcesywnie zwiększanie wiedzy na szkoleniach widać przede wszystkim w pracy z pacjentami, którzy byli przyjęci jako pierwsi w gabinecie. Często z tymi klientami wspominamy, jak to było wtedy, a jak jest teraz. Na pewno fajnym wydarzeniem było też, jak w sierpniu tamtego roku mogłam stworzyć z innymi fizjoterapeutami strefę odnowy biologicznej na mistrzostwach Polski w lekkiej atletyce.

Jakie masz plany na przyszłość?

Na tę najbliższą to na pewno dalej się szkolić. Jeśli dobrze pójdzie, to w tym roku czeka mnie jeszcze 8 szkoleń. Na tą dalszą przyszłość – ale to chyba sfera marzeń – chciałabym kiedyś stworzyć największy ośrodek rehabilitacji dla dzieci w naszym województwie. No i oczywiście dalej zarażać pozytywną energią i uśmiechem.

AH